Kontrole graniczne zagrażają współpracy na pograniczu. To główny wniosek z polsko-niemieckiej konferencji, która odbyła się 27 listopada w Słubicach.
Organizatorami wydarzenia była Izba Gospodarcza Wschodniej Brandenburgii, Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa oraz Uniwersytet Europejski Viadrina.
- Współpraca gospodarcza w rejonie przygranicznym ma dla lubuskich firm znaczenie strategiczne. To właśnie tutaj, na styku dwóch rynków, rozwijają się tysiące przedsiębiorstw, które korzystają z bliskości partnerów, wspólnych inwestycji i swobodnego przepływu towarów, usług oraz ludzi – mówi Andrzej Cegielnik, wiceprezes ZIPH. - Głównym problemem dla polskich przedsiębiorców jest dziś zapewnienie płynności ruchu granicznego i dalsze inwestycje w infrastrukturę łączącą oba kraje. Tylko w ten sposób możemy budować konkurencyjność regionu przygranicznego.
Podobne zdanie wyrażali przedstawiciele Izby Gospodarczej Wschodniej Brandenburgii. - Trwałe kontrole graniczne zagrażają sukcesom, które udało nam się osiągnąć w ciągu ostatnich 30 lat w zakresie współpracy transgranicznej. Potrzebujemy strategii, która będzie zmierzała w kierunku wyjścia z tej sytuacji - ostrzega Yvonne Kehlenbrink, wiceprezes Izby Przemysłowo-Handlowej Wschodniej Brandenburgii.
Uciążliwość sytuacji dostrzega również Uniwersytet Viadrina, który prowadzi niemiecko-polski kampus we Frankfurcie nad Odrą i w Słubicach. - Obecne stacjonarne kontrole graniczne zakłócają naszą codzienną pracę i szkodzą naszemu wizerunkowi oraz reputacji jako otwartego, międzynarodowego uniwersytetu - podkreśla prof. dr Eduard Mühle, rektor Uniwersytetu Europejskiego Viadrina.
Przedstawiciele gospodarki obu krajów zgodnie apelują o podjęcie działań mających na celu złagodzenie obciążeń. Należy do nich utworzenie dwóch pasów kontrolnych w obu kierunkach jazdy oraz tzw. „Fast-Lane” na autostradach, jak również wdrożenie wyrywkowych kontroli prowadzonych wspólnie przez Policję Federalną i polską Straż Graniczną. Z perspektywy długoterminowej, przedstawiciele z Polski i Niemiec apelują o ogólnoeuropejskie rozwiązania w zakresie polityki migracyjnej oraz przywrócenie pełnej swobody przepływu osób w ramach UE.
- Kontrole graniczne są sprzeczne z europejską ideą wolnego rynku i poważnie ograniczają korzyści płynące z Układu z Schengen. Nie możemy pozwolić, aby nierozwiązane kwestie polityki migracyjnej były rozwiązywane kosztem regionów przygranicznych - podsumowuje Yvonne Kehlenbrink z IHK Ostbrandenburg.
Konferencję „Sąsiedztwo jako motor gospodarczy” zorganizowała Izba Przemysłowo-Handlowa Wschodniej Brandenburgii w ramach sojuszu na rzecz gospodarki „Bündnis Pro Wirtschaft” wspólnie z Zachodnią Izbą Przemysłowo-Handlową oraz Uniwersytetem Europejskim Viadrina.
Foto: Heide Fest


